Menu

Force on force

0 Comments

Zacznę trochę od końca, ale w ramach motywacji. Łatwiej będzie przetrwać te wszystkie nudne treningi przed ścianą.

Każda umiejętność i technika, każdy element wyposażenia oraz każda taktyka MUSI być przetestowana w środowisku Force on Force. Bez tego każdy strzelec próbuje być najlepszym TYLKO w zakresie ćwiczeń.

Przyczyna jest prosta: Planując zakup broni i gadżetów, którymi zupełnie niepotrzebnie obwiesimy siebie (kieszenie taktyczne, kabury na latarki, spadochron) i swoją giwerę (celowniki laserowe, kolimatory, lunety), nie wiemy, jak zachowamy się w konkretnej sytuacji zagrożenia, niezależnie od tego, jakie taktyki mamy w głowie i jak doskonałe wydają nam się do zastosowania.

W sytuacji zagrożenia, z niemal stuprocentową pewnością, nie zrobicie tego, co powinniście i wykonacie całą masę czynności niepotrzebnych, bezsensownych i zabierających cenny czas.

W dzisiejszej, polskiej rzeczywistości szkoleniowej, po ostrzelaniu się na strzelnicy, uzyskaniu w miarę powtarzalnych wyników na magiczne 25 m., zaliczeniu paru torów IPSC, przerobieniu kilku technik CQB, KONIECZNIE w roli operatora (takie magiczne słowo-klucz) strzelec, obwieszony sprzętem na grubym pasie (żeby się nie urwał), z dumą dochodzi do wniosku, że jest gotowy do noszenia i używania broni. W końcu był OPERATOREM, ma sprzętu tyle co OPERATOR albo więcej, wiedzy ma tyle co OPERATOR, tylko……. no właśnie. Tarcza ogniem nie odpowiada i nie ucieka z linii ognia, krojone pomieszczenia były puste, a OPERATOR okazuje się być mocno teoretycznym bytem.

Nawet dobrze wyszkolony strzelec nie wie, jak zachowa się w sytuacji zagrożenia, w silnym stresie, pod presją ataku. Nie ma pojęcia, jak szybko i jak dokładnie wykona wyuczone techniki, czy zachowa właściwą sekwencję czynności podczas operowania bronią.

Praktyka wskazuje, że w przypadku wystąpienia zagrożenia, przy dystansie 10 mm. i mniejszym, nie ma możliwości w pełni świadomego kontrolowania ułożenia broni i świadomego kontrolowania przyrządów celowniczych. Poprawność wykonania tych czynności zależy tylko i wyłącznie od ukształtowania naszej pamięci mięśniowej i jakości nawyków ruchowych.

Trening Force on Force pozwala zweryfikować, czy poziom wyszkolenia strzelca jest wystarczający do skutecznego użycia broni w sytuacjach zagrożenia.